Opole  RSS
TSKN niezadowolony z nowych propozycji okręgów wyborczych w Opolu

Dodano: 21.11.2017 20:32 | 0 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców na Śląsku Opolskim jest niezadowolone z projektu nowych okręgów wyborczych w Opolu. Jak powiedział Radiu Opole szef TSKN-u Rafał Bartek, projekt nie uwzględnia interesów mieszkańców peryferyjnych części miasta.Według projektu tereny włączone do stolicy regionu 1 stycznia mają współtworzyć okręg wyborczy razem z obszarami, które są częścią Opola od dawna.- Połączenie małych miejscowości, dziś dzielnic miasta, z dużymi osiedlami powoduje, że szanse, aby głos tych peryferyjnych mieszkańców był słyszalny są żadne - mówi Bartek. - Nie tyle będzie się liczył poszczególny kandydat, człowiek, jak to ma miejsce w małych społecznościach. Będzie się liczyć lista partyjna, ugrupowania, która będzie wystawiała tego kandydata - dodaje.- Odbieram to z wielką przykrością - zaznacza Bartek. - W samym procesie, kiedy myśmy ten temat podnosili prezydent mówił, że tak nie będzie. Sam w rozmowie ze mną wskazywał, że mu bardzo na tym zależy, aby te ośrodki peryferyjne miały swoją reprezentację. W chwili obecnej dzieje się dokładnie na odwrót - dodaje.Wyjaśnijmy, że w projekcie nowego podziału Opola zaproponowano cztery okręgi wyborcze, a nie pięć jak przed poszerzeniem gr ...

Źródło: radio.opole.pl

Wymieniają parkomaty w Krapkowicach. Płacenie ma być łatwiejsze

Dodano: 21.11.2017 19:15 | 0 odsłon | 0 komentarzy


Ruszyła wymiana parkomatów w Krapkowicach. W mieście stoi 12 maszyn, a Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, zarządzający płatną strefą parkowania, zdecydował o stopniowej wymianie przestarzałego sprzętu. Na razie kupiono dwa automaty, które stanęły w rynku.Nowe parkomaty mają między innymi usprawnić płacenie za postój.- Mówimy o maszynach pasujących do XXI wieku - dodaje Józef Piosek, prezes zarządu zakładu gospodarki komunalnej. - One są zasilane solarami, a można płacić monetami lub zbliżeniowo kartą płatniczą. Te maszyny powinny spełnić oczekiwania lokalnej społeczności oraz przyjezdnych. W przyszłym roku dokupimy na pewno dwie następne maszyny. W pierwszej kolejności wymienimy automaty w miejscach najbardziej obleganych, gdzie wykorzystanie parkingu jest największe. Koszt jednego parkomatu, licząc także przewóz i montaż, to wydatek rzędu 25 tysięcy złotych.

Źródło: radio.opole.pl

Sąd ponownie uniewinnił Daniela R. ws. dotyczącej grożenia ekologowi Adamowi Ulbrychowi

Dodano: 21.11.2017 18:30 | 0 odsłon | 0 komentarzy


Daniel R po raz drugi uniewinniony. Zdaniem kluczborskiego sądu mężczyzna nie groził śmiercią ekologowi Adamowi Ulbrychowi. To już drugi wyrok uniewinniający w tej sprawie. Przypomnijmy, proces jest 'odpryskiem' tzw. afery dębowej. Sąd podjął taką decyzję, ponieważ opierając się na przedstawionych dowodach, nie był w stanie jednoznacznie ustalić, kto wysyłał SMS-y z groźbami do ekologa.- Zgodnie z zasadą in dubio pro reo, wszelkie wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego - mówi rzecznik opolskiego sądu, Daniel Kliś. - Sąd Rejonowy w Kluczborku uniewinnił oskarżonego Daniela R. od zarzutu kierowania gróźb karalnych pod adresem pokrzywdzonego. W ocenie sądu rejonowego, zebrane w sprawie dowody nie wystarczały na przypisanie oskarżonemu sprawstwa w zakresie zarzucanego mu czynu. W ocenie sądu ten materiał dowodowy nie był na tyle mocny, pojawiły się wątpliwości, których sąd nie był w stanie rozstrzygnąć inaczej niż na korzyść oskarżonego - dodaje sędzia Kliś. W sprawie 'afery dębowej' w opolskim sądzie trwa odrębny proces. Michał A., właściciel fabryki mebli, rzekomo miał dosyć tych, którym nie podobała się masowa wycinka drzew pod Wołczynem. Dlatego - zdaniem prokuratury - zlecił podpalenie domu ekologa Adama Ulbrycha i kilkukrotnie zlecał podpalenie majątku spółki Promex z Rożnowa. Daniela R., poza podpaleniami, proku ...

Tagi: Fabryki, SMS
Źródło: radio.opole.pl

Manager z Wrocławia będzie nowym dyrektorem Opolskiego Centrum Onkologii

Dodano: 21.11.2017 17:45 | 0 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


Piotr Nowicki będzie nowym dyrektorem Opolskiego Centrum Onkologii w Opolu. Dotychczas pełnił on funkcję dyrektora szpitala klinicznego nr 1 we Wrocławiu, który obecnie podlega procedurze połączenia z inną jednostką medyczną.Jak podkreśla wicemarszałek województwa Roman Kolek, jest to manager nie lekarz. Doświadczenie zdobywał m.in. pracując w dolnośląskim oddziale Narodowego Funduszu Zdrowia. - Jego wiedza i doświadczenie przekonały komisję konkursową - mówi Kolek. - Były także trudne pytania dotyczące stanu zatrudnienia, czy aby w przypadku, gdy jednostka osiąga ujemny wynik finansowy nie będzie kandydat myślał o jakiejś restrukturyzacji zatrudnienia, czytaj redukcji. Padła odpowiedź, że absolutnie nie. Pan dyrektor powiedział, że oczywiście wymaga to rozeznania, przyjrzenia się dokładnie i finansom i budżetowi jednostki, ale raczej szukać będzie rozwiązań, które poprawią racjonalność wydatkowania pieniędzy i obniży koszty w tych miejscach, gdzie jest to możliwe o stronę zakupową - dodaje. Dodajmy, że wcześniejszemu szefowi Opolskiego Centrum Onkologii Wojciechowi Redelbachowi skończyła się sześcioletnia kadencja. Poinformował on zarząd regionu, że nie będzie ubi ...

Źródło: radio.opole.pl

Wybudowali miasteczko ruchu drogowego, ale plac ma też wiele innych funkcji

Dodano: 21.11.2017 17:10 | 0 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


Ulice, chodniki, skrzyżowania, torowisko, ósemka, przystanek autobusowy i sygnalizacje świetlne. Tak wygląda nowe miasteczko ruchu drogowego przy Publicznej Szkole Podstawowej numer 2 w Gogolinie.Obiekt treningowy został zrealizowany w ramach budżetu obywatelskiego, a taki projekt złożyła tamtejsza rada rodziców. Budowa trwała od początku wakacji. Jak mówi Renata Kochanowska, dyrektor PSP nr 2 w Gogolinie, miasteczko ruchu drogowego bardzo przyda się na co dzień. - Po pierwsze bezpieczeństwo jest dla nas najważniejszą sprawą, a bezpieczeństwo dzieci oraz młodzieży to rzecz szczególna. Właśnie dlatego podeszliśmy do budowy miasteczka z bardzo dużą radością. Dzięki temu, że dostaliśmy dodatkowe pieniądze, a dołączyły klasy siódme i w przyszłym roku będą ósme klasy, postanowiliśmy wzbogacić miasteczko ruchu drogowego o boisko wielofunkcyjne. Znaki drogowe można zdemontować. Dzięki namalowanym liniom plac będzie wtedy służyć do gry w siatkówkę, tenisa czy piłkę ręczną. Miejsce między ulicami miasteczka zagospodarowano z kolei do gry w szachy, klasy oraz kółko i krzyżyk. Z budżetu obywatelskiego udało się pozyskać 150 tysięcy złotych, gmina ...

Źródło: radio.opole.pl

'Krajówka' nr 46 w okolicach Hanuszowa jednokierunkowa. Na drodze jest rozlany olej

Dodano: 21.11.2017 16:18 | 0 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


Są utrudnienia w ruchu na DK 46, na wysokości Hanuszowa przed Nysą. Na jezdni jest rozlany olej - na odcinku półtora kilometra. Droga będzie zamknięta, na miejscu są strażacy i usuwają olej. Na miejscu pracuje 6 zastępów straży z jednostek ochotniczych i zawodowych.Policja wyznaczyła już objazd. Podróżujący z Opola do Nysy są kierowani przez miejscowość Regulice. Zmotoryzowani jadący z Nysy są wahadłowo przepuszczani DK 46. Na razie nie wiadomo jak długo potrwają utrudnienia.

Źródło: radio.opole.pl

Trwa Wampiriada na Politechnice Opolskiej. Studenci oddają krew

Dodano: 21.11.2017 15:15 | 0 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


Ruszyła kolejna edycja Wampiriady na Politechnice Opolskiej. Dwudniową akcję krwiodawstwa zorganizowano w 'Łączniku' uczelni przy ul. Mikołajczyka w Opolu.- Na naszą Wampiriadę zawsze przychodzi sporo osób. W tym roku jest równie duże zainteresowanie - mówi Agata Raducka z samorządu studenckiego Politechniki Opolskiej. - W tamtym roku zarejestrowało się około 180 osób, z czego 160 oddało krew. W sumie udało się zebrać 71 litrów krwi. Studenci przychodzą z różnych powodów. Jak wiadomo, zachęca ich do tego także zwolnienie z zajęć. Myślę jednak, że pomoc innym jest takim głównym czynnikiem, który motywuje ich, żeby tutaj przyjść i oddać krew.Wielu studentów w Wampiriadzie bierze udział regularnie. - Na Wampiriadzie jest to moje trzecie oddanie, a w sumie ogólnie piąte. Jak się nie mylę to jest już chyba szósty czy siódmy raz. Sam się o tym dowiedziałem, z czystej może dobroci, czy chęci pomagania innym ludziom. Raz oddałem krew i tak przychodzę teraz za każdym razem. W ogóle mnie to nie przeraża, czasami jedynie może być to trochę nieprzyjemne, ale daję z tym radę - mówi Tomasz. W organizację Wampi ...

Źródło: radio.opole.pl

W Brzegu powalczą o fuzję ze Skarbimierzem. Pulit: łączenie gmin nie ma sensu

Dodano: 21.11.2017 14:30 | 0 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


Wczoraj (20.11) przedstawiciele stowarzyszenia Młody Brzeg powołali do życia społeczny komitet na rzecz przyłączenia Skarbimierza do Brzegu. To pokłosie działań wójta Andrzeja Pulita, który chciałby w przyszłym roku uzyskać prawa miejskie w swojej gminie. O sprawie informowaliśmy kilka tygodni temu. W Skarbimierzu w tej sprawie ruszyły już konsultacje społeczne, a w Brzegu z kolei powstał komitet na rzecz połączeniu obu samorządów. A wszystko to przed wyborami samorządowymi.Przedstawiciele Młodego Brzegu mówią, że w Skarbimierzu trwają w tej chwili konsultacje w sprawie uzyskania praw miejskich, a w 1990 roku nie pytano brzeżan, czy chcą podziału miasta.- Andrzej Pulit był wówczas wiceburmistrzem - wyjaśnia Grzegorz Surdyka. - Jako zastępca burmistrza Brzegu na początku lat 90. nie widział potrzeby zorganizowania referendum wśród mieszkańców. Po prostu decyzjami administracyjnymi z pominięciem dyskusji i opinii brzeżan podzielono jeden organizm na dwie gminy - Skarbimierz z atrakcyjnymi terenami inwestycyjnymi i pozostawiono Brzeg z całym wielowiekowym dorobkiem kulturowym na pastwę losu.Kamil Szeremet przypomina, że w 2014 roku to Młody Brzeg po raz pierwszy mówił o sprawie publicznie. - Przez ostatnie trzy lata obserwowaliśmy działania władz w naszym mieście i powiecie. Niestety na dzień dzisiejszy nie zauważamy jakiejkolwiek aktywności w tej najważniejszej dla Brzegu sprawie, dlatego powołaliśmy do życia nasz s ...

Źródło: radio.opole.pl

Ponad 20 procent opolskich seniorów nie czuje się bezpiecznie w domu. Prelekcje i konferencja w Opolu

Dodano: 21.11.2017 12:40 | 0 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


Co piąta starsza osoba na Opolszczyźnie nie czuje się bezpiecznie w swoim mieszkaniu - to wyniki badań prof. Anny Weissbrot-Koziarskiej z Uniwersytetu Opolskiego. Naukowiec badała zjawisko przemocy wobec seniorów, a wyniki zaprezentowała podczas konferencji „Opolski senior w obliczu wyzwań”, która dziś (21.11) odbywa się w Opolu.- Dotarliśmy do 80 osób po 60. roku życia, które nie wychodzą z domu. Badania były bardzo trudne, seniorzy często nie chcieli rozmawiać - mówi prof. Anna Weissbrot-Koziarska. - Najczęściej stosowanym rodzajem przemocy jest przemoc psychiczna, czyli różnego rodzaju groźby, szantaż, wytykanie niepełnosprawności. Badani wskazywali, że doświadczają głównie przemocy od osób obcych, jednak 11 proc. badanych wskazało, że przemocy doświadczają od własnych dzieci. Ciekawą informacją jest też to, że 76 proc. badanych twierdzi, że system prawny nie zapewnia im odpowiedniej ochrony - mówi autorka badań. Podczas konferencji rozmawiano także o depresji wśród starszych osób i wykluczeniu cyfrowym. W spotkaniu uczestniczyli seniorzy z Uniwersytetów Trzeciego Wieku, m.in. z Opola, Kluczborka czy Namysłowa. - Sposobów na aktywizację mamy sporo - mówi Małgorzata Jarosz-Basztabin, koordynator Centrum Informacyjno-Edukacyjnego „Senior” w Opolu. - Np. w poniedziałki ...

Źródło: radio.opole.pl

Ojciec oskarżony o molestowanie seksualne córki. Najpierw uniewinniony, teraz sprawa zostanie ponownie zbadana

Dodano: 21.11.2017 12:30 | 0 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


Prokuratura zarzuciła 29-letniemu Arturowi G., że w kwietniu 2015 roku doprowadził swoją 4-letnią córkę do poddania się tzw. innej czynności seksualnej. Sytuacja zdaniem śledczych była jednorazowa.Sąd Rejonowy w Prudniku w pierwszej instancji uniewinnił mężczyznę. Po apelacji prokuratora sprawa trafiła do sądu odwoławczego w Opolu. Ten dzisiejszym wyrokiem uznał, że proces musi zostać powtórzony. Za to przestępstwo grozi od 2 do 12 lat więzienia. Sąd wyłączył jawność tego procesu.

Źródło: radio.opole.pl

13 osób na ławie oskarżonych. Szajka dealerów narkotyków z Opola rozbita

Dodano: 21.11.2017 11:45 | 0 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


13 osób zasiądzie na ławie oskarżonych w sprawie dotyczącej obrotu i sprzedaży amfetaminy w Opolu. Handel narkotykami w stolicy województwa miał być prowadzony co najmniej od lipca 2015 roku.Akt oskarżenia trafił właśnie do Sądu Rejonowego w Opolu. Z informacji prokuratury wynika, że 36-letni Sławomir S. - mieszkaniec Opola - sprzedał łącznie ponad 3,5 kg amfetaminy. Głównym nabywcą był jego znajomy Krzysztof B. On właśnie miał zajmować się dalszym rozprowadzaniem narkotyków. Śledczym udało się zatrzymać do sprawy łącznie 13 osób. Zabezpieczono kilkadziesiąt gramów amfetaminy i niewielkie ilości marihuany oraz MDMA. Oskarżonym grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Źródło: radio.opole.pl

Kolizja na opolskim odcinku autostrady. Samochód zjechał z drogi i uderzył w drzewo

Dodano: 21.11.2017 11:15 | 0 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


Do zdarzenia doszło na jezdni w kierunku Katowic przed węzłem Opole-Zachód. Terenowy opel zjechał z jezdni, przebił się przez ogrodzenie i uderzył w drzewo.W kolizji nikt nie odniósł obrażeń. Utrudnienia występowały tylko na pasie awaryjnym autostrady. Punkt Informacji Drogowej GDDKiA potwierdza, że obecnie nie ma problemów z przejazdem na tym odcinku.

Źródło: radio.opole.pl

Paweł Kukiz i wojewoda o zmianach w ordynacji wyborczej. Dwie różne oceny

Dodano: 21.11.2017 10:30 | 0 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


- Nie podoba nam się znoszenie jednomandatowych okręgów wyborczych na poziomie gmin, czyli burmistrzów, wójtów - powiedział w porannej rozmowie 'W cztery oczy' Paweł Kukiz, szef ruchu Kukiz'15. Poranne rozmowy Radia Opole były dziś poświęcone proponowanym przez PiS zmianom w ordynacji samorządowej.W praktyce, jak tłumaczył na naszej antenie Paweł Kukiz, zniesienie JOW-ów będzie oznaczać, że o losie gminy czy miasta będą decydować nie obywatele, a partia, którą wybiorą.- A ona już wskaże swojego przedstawiciela do pełnienia konkretnej funkcji - ocenił lider Kukiz'15. - To są rzeczy niedopuszczalne. To jest zmiana, która idzie w kierunku zawłaszczenia samorządów przez partię władzy. Zupełnie uciekamy od jakiegokolwiek elementu demokratycznego. To jest nic innego, jak powrót do czasów, kiedy naczelnicy miast i gmin byli przywożeni w teczkach pierwszych sekretarzy z Warszawy - mówił nasz poranny gość. W ocenie lidera Kukiz'15, także Platformie Obywatelskiej zaproponowane przez partię rządzącą zmiany są na rękę. - Paradoksalnie zmiana tej ordynacji oczywiście wzmocni Prawo i Sprawiedliwość, ale bardzo mocno również pomoże Platformie. W niektórych okręgach w sytuacji, w której będziemy mieli do czynienia z wynikiem: 40 procent - jedna partia, ...

Wypił alkohol, 'poprawił' narkotykami i wsiadł za kółko. Wjechał w ogrodzenie i dachował

Dodano: 21.11.2017 10:00 | 1 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


Policjanci z nyskiej drogówki zatrzymali 38-latka. Mężczyzna kierował osobowym audi mając ponad 2 promile alkoholu oraz będąc pod wpływem narkotyków. Funkcjonariusze znaleźli u niego blisko 10 gramów środków odurzających.Do zdarzenia doszło w sobotę (18.11). Dyżurny nyskiej policji otrzymał zgłoszenie, że w miejscowości Stary Grodków doszło do zdarzenia drogowego. Z relacji zgłaszającego wynikało, że kierowca audi wjechał na teren jednej z posesji uszkadzając ogrodzenie, a następnie dachował.Tuż przed miejscem zdarzenia policjanci zauważyli idącego poboczem mężczyznę. Funkcjonariusze ustalili, że jest to właśnie 38-letni kierowca osobowego audi. Mężczyzna byłkompletnie pijany. Wydmuchał ponad 2 promile, a badanie narkotesterem pokazało, że jest pod działaniem narkotyków. Podczas przeszukania 38-latka, mundurowi znaleźli blisko 10 gramów różnego rodzaju substancji zabronionych. Mieszkaniec gminy Skoroszyce usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz posiadania narkotyków. Teraz musi liczyć się z karą nawet do 3 lat więzienia.

Źródło: radio.opole.pl

Strażacy przygotowani do działania w przypadku zagrożenia radiologicznego

Dodano: 21.11.2017 10:00 | 0 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


Strażacy z grupy chemicznej z Kędzierzyna-Koźla będą jeszcze lepiej przygotowani do udziału w akcjach ratowniczych, w których mogą być narażeni na działanie promieniowania. Część nowego sprzętu już do nich trafiła, kolejny powinien dotrzeć w najbliższych tygodniach.- Rozszerzamy nasze działania, jeśli chodzi o akcje ratunkowe związane z radiologią - mówi st. kpt. Szymon Jędrzejas z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kędzierzynie-Koźlu. - 15 dawkomierzy osobistych dla ratowników, którzy będą mierzyć dawkę pochłoniętą w czasie potencjalnej akcji, zdarzenia. Oprócz tego spektrometr promieniowania, który poza tym, że podaje nam moc dawki, z jaką mamy do czynienia, to identyfikuje nam izotop.Radiologia ma coraz szersze zastosowanie, zwiększa się też prawdopodobieństwo wypadku, gdzie poszkodowani i ratownicy mogą mieć do czynienia ze szkodliwymi izotopami. Radiologia ma zastosowanie nie tylko w medycynie, ale coraz częściej również w przemyśle, choćby w urządzeniach służących do prześwietlania i sprawdzania jakości spawów.

Źródło: radio.opole.pl

W końcu wyremontowali drogę. Siedem lat po powodzi

Dodano: 21.11.2017 8:30 | 0 odsłon | 0 komentarzy


Po 7 latach od powodzi w końcu została naprawiona droga zniszczona przez wodę. Odcinek trasy powiatowej między Ciskiem a Sukowicami wyremontowano za pieniądze z budżetu państwa, z rezerwy na usuwanie skutków klęsk oraz budżetu powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego.- Kierowcy już mogą jechać z Ciska do Sukowic bez problemów - mówi Arkadiusz Kryś z Zarządu Dróg Powiatowych w Kędzierzynie-Koźlu. - Był odbiór tej drogi, prace zostały zakończone, także ruch jest już dopuszczony. Prawie półtora kilometra jest nowej nawierzchni plus wyremontowane chodniki. Można przejechać, ładnie droga wygląda po remoncie i wszystko zostało wykonane w terminie.Droga została wyremontowana na całej szerokości, ułożono nową nawierzchnię, odtworzono także przydrożne rowy.

Źródło: radio.opole.pl

Pracownicy DPS piszą petycje o większe zarobki, które są najniższe w pomocy społecznej

Dodano: 21.11.2017 7:30 | 0 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


Personel Domów Pomocy Społecznej to nadal jedna z najsłabiej wynagradzanych grup zawodowych. Funkcjonowaniu tych placówek poświęcona była narada robocza w Prudniku. Odbyła się ona pod przewodnictwem wicewojewody opolskiego, który odwiedził miejscowy DPS oraz w Racławicach Śląskich. Placówki te podlegają powiatom.- Pobyt większość naszych mieszkańców finansowany jest jeszcze na starych zasad - mówi siostra Maria Klimczok, dyrektor DPS w Czarnowąsach. - Nie jest to ani za bardzo przyjemna praca, ani łatwa. Np. u nas jest 30 osób leżących na 120 wszystkich mieszkańców. Pracownicy by się ogromnie ucieszyli - i nawet mają takie petycje - gdyby dostali większą premię albo trzynastkę, którą im kiedyś zabrano. To na pewno jest znaczący problem finansowy. Praca pracownika socjalnego DPS jest jedną z trudniejszych w sektorze pomocy społecznej.- Czynimy zabiegi, aby była doceniona - powiedziała wicewojewoda Violetta Porowska. - W ubiegłym roku z inicjatywy wojewody znaleźliśmy pieniądze, żeby te wyrównanie przekazać wszystkim DPS-om w naszym województwie. Za to można zrobić już coś konkretnego. Cały czas rozmawiamy na ten temat z ministerstwem szczególnie, że pani minister Rafalska i jej zastępcy mają doskonałą świadomość, jaka to jest ciężka, trudna praca i mało ...

Źródło: radio.opole.pl

Straż miejska pobierze próbki z pieca. Ciąg dalszy walki z zanieczyszczeniem powietrza

Dodano: 21.11.2017 6:00 | 0 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


Strażnicy miejscy z Kędzierzyna-Koźla nie tylko będą zaglądać do palenisk, ale również pobiorą próbki popiołu. Ma to pomóc w walce z tymi, którzy w domowych piecach palą śmieci i zanieczyszczają środowisko.Od początku sezonu grzewczego strażnicy w Kędzierzynie-Koźlu mieli kilkadziesiąt informacji od mieszkańców, o tym że ktoś z sąsiadów niewłaściwie pali. Ludzie dzwonią do strażników, ale też przesyłają maile, często dołączając zdjęcia dymu wydobywającego się z komina.- Do końca miesiąca kilku strażników przejdzie specjalne szkolenie - mówi Grzegorz Grzesik, komendant Straży Miejskiej w Kędzierzynie-Koźlu. - Będą mieli uprawnienia do pobierania próbek popiołów z pieca, będą wyposażeni w specjalne szufelki, specjalne pojemniki. Takie próbki później będą przez nas wysyłane do laboratoriów, które mają akredytację.Jeśli w laboratorium będzie udowodnione, że do pieca, z którego pobrano próbki, trafiły np. plastiki a nie węgiel czy drewno, to właściciel paleniska będzie ukarany mandatem karnym. Jeśli odmówi przyjęcia, to sprawa trafi do sądu.Tylko w ostatnich tygodniach poziom pyłów zawieszonych PM10 w Kędzierzynie-Koźlu kilka razy przekroczył dopuszcz ...

Źródło: radio.opole.pl

Duży kurnik spłonął w zakładach drobiarskich koło Niemodlina

Dodano: 20.11.2017 21:49 | 0 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


Nie ma ofiar w ludziach po pożarze do jakiego doszło w miejscowości Michałówek niedaleko Niemodlina. W kurniku, który spłonął nie było też kur - mówi młodszy aspirant Paweł Tomas ze stanowiska kierowania Komendy Wojewódzkiej PSP w Opolu.- Pożarem został objęty budynek kurnika. Kurnik był pusty, Pożar objął tylko słomę zgromadzoną w tym budynku. Na miejscu pracuje 6 zastępów straży pożarnej, prowadzimy działania i w natarciu i w obronie. W natarciu na budynek kurnika, w obronie na budynek, jaki znajduje się w pobliżu. Osób poszkodowanych nie ma - mówi Paweł Tomas.

Tagi: Opole, Modlin, Iran
Źródło: radio.opole.pl

Trudne warunki na drogach. Wypadek pod Zalesiem Śląskim

Dodano: 20.11.2017 21:40 | 0 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


Bardzo trudne warunki na drodze przyczyniły się do wypadku, do którego doszło na drodze wojewódzkiej 426 między Zalesiem Śląskim a Olszową. Na łuku osobowa skoda wypadła z drogi i dachowała. Podróżujący samochodem 21-latek doznał poważnych obrażeń. Został przetransportowany do szpitala.Służby ratunkowe apelują o ostrożność. Drogi w wielu miejscach są bardzo śliskie, z powodu padającego śniegu z deszczem, widoczność jest mocno ograniczona.

Źródło: radio.opole.pl

Pożar na wysypisku w Kędzierzynie-Koźlu

Dodano: 20.11.2017 20:35 | 0 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


Strażacy z Kędzierzyna-Koźla, Sławięcic, Miejsca Kłodnickiego i Cisowej walczą z pożarem wysypiska śmieci. Przyczyną pojawienia się ognia na kędzierzyńskim śmietnisku był prawdopodobnie samozapłon gazów gnilnych.- Informację o pożarze otrzymaliśmy od obsługi wysypiska - mówi Leszek Morkis, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kędzierzynie-Koźlu.- Pracownicy próbowali to zgasić sami. Jest to troszeczkę głębiej, niż się wydawało. Musieliśmy zadysponować poważne siły, żeby to zlać wodą. Tam nic niebezpiecznego się nie dzieje, a siły są takie duże - 6 zastępów - dlatego, że wody nam było potrzeba.Strażacy zapewniają, że palące się odpady nie są niebezpieczne. Akcja gaśnicza powinna być zakończona do jutra rana.

Źródło: radio.opole.pl

IPN zawiesza poszukiwania pod Łambinowicami. Wznowienie prac za kilka miesięcy

Dodano: 20.11.2017 19:30 | 0 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN wstrzymuje prowadzone w Dworzysku pod Łambinowicami dalsze poszukiwania szczątków żołnierzy z oddziału Henryka Flamego pseudonim 'Bartek'. Prace mają zostać wznowione wiosną przyszłego roku.Profesor Krzysztof Szwagrzyk z IPN przyznaje, że poza kilkoma niewybuchami, które chwilowo skomplikowały prace ekipie poszukiwawczej, a także artefaktami żołnierskimi, nie natrafiono teraz na żadne inne ślady, w tym na szczątki ludzkich szkieletów. Co nie oznacza, że biuro rezygnuje całkowicie z poszukiwań. - Prace kończymy we wtorek, ale powracamy tutaj na wiosnę i z całą pewnością będziemy kontynuowali działania do skutku. Zwłaszcza, że jesteśmy bardzo blisko. Tu wymordowano pierwszą grupę partyzantów z oddziału 'Bartka'. Co do tego, nie mamy wątpliwości. Poszukujemy jeszcze w związku z tym około trzydziestu osób, a także brakujących elementów z odnalezionych już kilka lat temu szkieletów - mówi profesor Krzysztof Szwagrzyk.Przypomnijmy, że tylko w listopadzie ekipa IPN odnalazła w Dworzysku setki artefaktów, w tym partyzancki ryngraf. Natrafiono też na czaszkę i inne szczątki ludzkie.

Tagi: IPN
Źródło: radio.opole.pl

Ponad 800 tysięcy złotych nagród w namysłowskim urzędzie miejskim

Dodano: 20.11.2017 18:00 | 3 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


Ponad 800 tysięcy złotych, taką kwotę nagród wypłacono pracownikom namysłowskiego urzędu miasta w ciągu niespełna 3 lat. Najwyższe nagrody w tym okresie trafiły do skarbnik gminy (41 tys. zł.), sekretarza (prawie 41 tys.) i dwóch zastępców burmistrza (po 37 tys. ).O nagrodach na konferencji prasowej poinformował poseł Bartłomiej Stawiarski, który uważa, że nagrody nie są przydzielane równomiernie. - Zwykli pracownicy otrzymywali te nagrody bardzo niskie. Niektóre osoby nie otrzymały w tym okresie żadnej nagrody, niektóre po 500, 1000 złotych, czy 1500. Jednorazowo zdarzało się, że na święta wybranym były wypłacane w wysokości 17 tysięcy złotych. Nie jest to niezgodne z prawem, ale jest to po prostu niemoralne. Sprawę skomentował burmistrz Namysłowa Julian Kruszyński. Jak mówi, nagrody zostały wydane zgodnie z regulaminem, a to naczelnicy wydziałów decydują, komu je przyznać i takie samo prawo ma burmistrz.- Chętnie za te sukcesy moich współpracowników wynagradzam. Sumarycznie rzecz biorąc, tak się przez trzy lata mogło zdarzyć, że pracownicy, którzy włożyli największy wkład pracy i koncepcyjny i intelektualny, ale również ten taki merytoryczny, mogli otrzymać nagrody, które się składają na te blisko 40 t ...

Źródło: radio.opole.pl

W Nysie wybrali królowe pogranicza. Finał polsko-czeskiej miss 50 plus

Dodano: 20.11.2017 17:30 | 1 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


Osiem najpiękniejszych, najsubtelniejszych, najbardziej kreatywnych i wdzięcznych pań utytułowanych zostało w konkursie miss 50 plus, którego finał miał miejsce w Nyskim Domu Kultury. W wyborach wzięły udział mieszkanki polsko-czeskiego pogranicza i żadna z finalistek nie została bez korony.Królowe pogranicza zapewniają, że w tym konkursie nie ma przegranych. - Jesteśmy miss 50 plus! Cóż za nerwowa atmosfera. Już sam fakt, że zdecydowałyśmy się na udział w tej zabawie, to dla nas wygrana. Najważniejsze, że spędzamy wspólnie czas: my Czeszki i nasze znajome z Polski. Jesteśmy już koleżankami - mówią panie Marie Salkova z Mikulovic i Olga Malikova z Hradec Nova Ves.Nyskie 'misski' również nie kryły, że całe przedsięwzięcie im się podoba. - Wspaniała zabawa. Fajne dziewczyny, fajnie się tańczy, spotykamy się i nie siedzimy w domach. Super! A przy okazji, żeby wyjść na tę scenę, trzeba zebrać w sobie wszystkie pokłady odwagi. Skoro dałyśmy radę, to już jesteśmy wygrane. W dodatku wszystkie osiem! - dodaje Maria Bas i Bożena Żmuda.Na deskach NDK finalistki z Nysy prezentowały się w tańcach indywidualnych, a Czeszki w grupowych. Wcześniej natomiast brały udział w metamorfozach w salonach piękności i w profesjonalnych sesjach zdjęciowych.

Tagi: NATO, Plus
Źródło: radio.opole.pl

Kukiz'15 będzie bronić JOW-ów

Dodano: 20.11.2017 17:28 | 1 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


- Mamy do czynienia z totalnym upartyjnianiem państwa poprzez zmianę ordynacji wyborczej - powiedział dziś w Opolu Paweł Kukiz, szef ruchu Kukiz'15. To odpowiedź na zaproponowany przez PiS projekt zmian, w którym posłowie zaproponowali m.in. likwidację jednomandatowych okręgów wyborczych w samorządach.- Już w tej chwili prowadzimy rozmowy z przedstawicielami Związku Gmin Wiejskich, związku miast, a nawet związku powiatów celem sprzeciwu względem propozycji partii władzy. Nawet z prezesem PSL-u Władysławem Kosiniakiem Kamyszem rozmawiałem o współpracy w zakresie obrony jednomandatowych okręgów wyborczych na szczeblu samorządu - mówi Paweł Kukiz.Z zarzutem o upartyjnienie nie zgadza się Bartłomiej Stawiarski, poseł Prawa i Sprawiedliwości- Popatrzmy jak to funkcjonuje w Senacie. To kolejne wybory, które odbywają się w oparciu o JOW-y. Gdy Platforma Obywatelska była wysoko w sondażach większość senatorów była z Platformy, jak Prawo i Sprawiedliwość miała dobre wyniki, to większość z nich była z PiS-u. Ja nie widzę tutaj odpartyjnienia, ja widzę mechanizm przeciwny - mówi Stawiarski. Paweł Kukiz uważa, że próbą zawłaszczenia samorządów była sytuacja związana włączeniem podopolskich gmin do miasta Opola.

30 przejazdów kolejowych na Opolszczyźnie do likwidacji

Dodano: 20.11.2017 16:29 | 1 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


Taką decyzję podjęły już PKP Polskie Linie Kolejowe. 202 przejazdy czekają na uregulowanie ich statusu. Rozbierane są najczęściej przejazdy kolejowe, które wcześniej nie przejęły gminy. Sytuacja taka miała ostatnio miejsce w Lubrzy. PKP prowadzą weryfikację wszystkich przejazdów kolejowo-drogowych. Muszą one spełniać wymogi rozporządzenia ministra infrastruktury z 2015 roku.- Jeżeli przejazdy takie nie mają zarządcy drogi publicznej lub użytkownika wówczas samorządy lokalne powiadamiane są o zapisach tego rozporządzenia - wyjaśnia Bogdan Ząbek z zespołu prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. - Jeśli w terminie 30 dni od dnia wywieszenia stosownych komunikatów PLK nie otrzyma zgłoszenia na użytkowanie przejazdu jako kategorii F, a samorząd lokalny nie poinformuje o podjęciu działań zmiany statusu drogi na publiczną, wówczas powinny zostać podjęte kroki, by na linii kolejowej takiego przejazdu nie było. Zgodnie z ministerialnym rozporządzeniem przejazdy kolejowe kategorii A,B,C i D mogą być tylko na drogach publicznych. Na pozostałych drogach mogą funkcjonować tyko przejazdy kategorii F. Jednak musi być zawarta umowa pomiędzy PKP PLK, a ich użytkownikami. Np. w gminie Prudnik cztery z jedenastu przejazdów kolejowych przejął tamtejszych samorząd lokalny.

Tagi: PKP, Gminy
Źródło: radio.opole.pl

Kraksa ciężarówki i... lampy. Korki w Strzelcach Opolskich

Dodano: 20.11.2017 16:15 | 4 odsłon | 0 komentarzy


Kierowca ciężarówki skręcając z ulicy Toszeckiej w Stawową nie oszacował dobrze odległości i zderzył się ze słupem sygnalizacji świetlnej. W efekcie w centrum Strzelec Opolskich utworzył się spory korek. Najpierw na czas usuwania ciężarówki i oględzin policyjnych, później podczas usuwania części sygnalizacji świetlnej, która stwarzała zagrożenie. Kierowca ciężarówki był trzeźwy. Został ukarany mandatem.

Źródło: radio.opole.pl

Nowoczesna ocenia dwa lata rządów PiS. Mówi o kandydacie na prezydenta Opola i wyborach samorządowych

Dodano: 20.11.2017 16:07 | 3 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


Opolska Nowoczesna zaprezentowała Czarną Księgę 2 lat rządów PiS i zaapelowała do sygnatariuszy Deklaracji Opolskiej, aby wspólne idee i wartości zamienić na szeroką koalicję samorządową.- Nowoczesna jest przygotowana - mówią Przemysław Pytlik i Witold Zembaczyński.- Można śmiało stwierdzić, że partia czy komitety lokalne, które nie przyłączą się do tego bloku doprowadzą do tego i będą współwinne sytuacji, w której PiS wygra wybory - mówi Przemysław Pytlik. - Jeśli chodzi o wybory prezydenckie w Opolu to ten kandydat, którego zgłosimy jako cała opozycja, mam nadzieję, da mieszkańcom możliwość realnego wyboru. To będą prawdziwe wybory i prezydent Arkadiusz Wiśniewski będzie musiał naprawdę być aktywny, żeby powalczyć z naszym kandydatem - zapowiada Zembaczyński. Nowoczesna w Czarnej Księdze zwraca uwagę, że rządowi nie udało się m.in. rozwiązać problemu deficytu budżetowego. Wskazują także na tragiczne - ich zdaniem - zmiany w polityce zagranicznej. Posłowie PiS Antoni Duda i Bartłomiej Stawiarski odpierają te zarzuty i mówią m.in. o szczycie NATO w Polsce, zapewnieniu bezpieczeństwa podczas Światowych Dni Młodzieży, a także prz ...

Źródło: radio.opole.pl

Szukają kandydatów do policji w urzędzie pracy. W Brzegu bezrobotni zapoznali się z ofertą komendy

Dodano: 20.11.2017 15:15 | 1 odsłon | 0 komentarzy

#zrodlo


Funkcjonariusze sięgają po różne metody, by zachęcić młodych ludzi do wstąpienia w szeregi policji. Dziś w brzeskim pośredniaku zorganizowano spotkanie dla bezrobotnych, którzy mogli zapoznać się z pełną ofertą służby. Obecni w Powiatowym Urzędzie Pracy mundurowi opowiadali o korzyściach wynikających z zatrudnienia w brzeskim garnizonie. Tamtejsza komenda dziś ma 13 wakatów, a sytuacja kadrowa w następnych miesiącach może się pogarszać. Emerytowani policjanci krytycznie pod ...- Przyszłam dziś, bo chciałam się dowiedzieć coś na temat pracy w policji - mówi jedna z uczestniczek spotkania. - Interesują mnie kryteria przyjęć, godziny pracy i w zasadzie cała procedura. Ukończyłam studia na kierunku resocjalizacja i po prostu chciałabym może w tym kierunku podjąć pracę. Nie uważam jednak, by Powiatowy Urząd Pracy był odpowiednim miejscem na szukanie kandydatów. Lepiej chyba przyjść do komendy niż tutaj - podsumowuje młoda brzeżanka.Czy rzeczywiście pośredniak jest najlepszym miejscem? Patrycja Kaszuba, rzecznik brzeskiej policji nie ma wątpliwości.- Promujemy naszą służbę poprzez naszą stronę internetową, w mediach lokalnych, a także tutaj w urzędzie. Nie każdy do nas może przyjść, dlatego wybieramy taką formę i spotykamy się z ludźmi tutaj - wyjaśnia funkcjonariuszka.- Zaprosiliśmy dziś ponad 20 osób - mówi naczelnik wydziału usług w brzeskim pośredniaku Jadwiga Murgrabia.- To osoby z wyższym i średnim wykształceniem. Ak ...

Źródło: radio.opole.pl

Gminy zignorowały konferencję w Nysie. Bojkotują podwyżki za śmieci

Dodano: 20.11.2017 14:26 | 2 odsłon | 0 komentarzy


Wójt Kamiennika jako jedyny z kilkunastu zaproszonych samorządowców pojawił się w Nysie na konferencji, dotyczącej planowanych podwyżek cen za przyjmowanie odpadów do Regionalnego Centrum Gospodarowania Odpadami w Domaszkowicach. Zapowiedział, że jeśli dostanie fakturę z podwyższoną ceną za odpady, to niewykluczone, że będzie się sądził.Reszta burmistrzów i wójtów nie przyjechała, bojkotując spotkanie. Nie zgadzają się oni bowiem z drastycznym wzrostem cen i trybem wprowadzenia podwyżki. Kazimierz Cebrat, wójt gminy Kamiennik przyznaje, że gdyby wiedział o bojkocie spotkania, też by się w Nysie nie pojawił. - Jestem zbulwersowany tym wszystkim. Zwłaszcza, że to nie czas i pora, ponieważ niedawno właśnie przedstawiliśmy projekt budżetu do Regionalnej Izby Obrachunkowej. Oczywiście bez uwzględnienia w nim jakichkolwiek pieniędzy na podwyżki. To jest nie do przyjęcia. Myślę, że takie ceny za odbiór odpadów nie przejdą. Moim zdaniem burmistrz Nysy sam sobie strzelił w kolano. Mamy podpisaną umowę z EKOM-em i ona jest ważna jeszcze dwa lata. Nie ma tam ani słowa o ewentualnych podwyżkach, dlatego jak tylko dostanę pierwszą fakturę, pójdę z nią do sądu - mówi Kazimierz Cebrat.Prezes nyskiej spółki EKOM, Jacek Chwalenia twierdzi, że podwyżka nie jest wymysłem gminy, tylko wynika prze ...

Źródło: radio.opole.pl

reklama
reklama